Przesunięty przez: Koniarek
2016-01-28, 15:22
The Walking Dead: Sezon drugi - recenzja
Autor Wiadomość
 agusia16 
Administrator


Informacje
Aktualnie gram w: Filary Ziemi
Pomogła: 9 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 26 Maj 2010
Posty: 3099
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2015-08-06, 10:06   The Walking Dead: Sezon drugi - recenzja

Wszelkie prawa do recenzji są moją własnością.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione.
agusia16


The Walking Dead sezon 2 – recenzja

autor - agusia16


Długo się zastanawiałam nad zagraniem w serię o epidemii Zombie. Obawiałam się, że ja, osoba nieradząca sobie zbyt dobrze z wszelkimi zadaniami na czas i zręcznościówkami, zwyczajnie polegnę przy pierwszej, lepszej potyczce z Żywym Trupem. Ale w życiu należy próbować różnych rzeczy i mierzyć się z różnymi wyzwaniami, więc jakiś czas temu postanowiłam spróbować. Poradziłam sobie nieźle z pierwszym sezonem i z bardzo króciutkim dodatkiem, więc przyszła pora na część kolejną. A co o niej sądzę, spróbuje Wam przekazać w mojej recenzji.



„The Walking Dead sezon 2” jest bezpośrednią kontynuacją pierwszej odsłony, więc po raz kolejny spotykamy w niej sympatyczną dziewczynkę imieniem Clementaine. Stara się ona pogodzić z tym, co spotkało ją i jej grupę. Najpierw spotykamy dziewczynkę z dwoma znanymi nam z poprzedniej części osobami, po czym gra przenosi się w czasie o szesnaście miesięcy i odtąd kierujemy już nie dziewięciolatką, jak to było na początku pierwszego sezonu, a jedenastolatką. Kolejny raz razem z nią, zmagamy się z trwającą w najlepsze apokalipsą chodzących umarłych, starając się przetrwać i mierząc się nie tylko z przeciwnikami, ale z własnym sumieniem i osobistymi wyborami.



O ile w poprzedniej grze, Clementaine odgrywała rolę drugoplanową i nie mieliśmy okazji nią pokierować, tak w tej odsłonie mamy nad nią i jedynie nad nią pełnię władzy, bowiem to w Clem wcielimy się podczas eksploracji gry. Tak jak już wcześniej wspomniałam dziewczynka zmagać się będzie z trupami i przeciwnościami losu, o których wybaczcie nie mogę napisać, by nie psuć Wam zabawy z gry, ale wykonywać będzie też przeróżne zadania zlecane jej przez grupę. Czasami to dziecko traktowane jest w grze jak chłopiec na posyłki, wykonując zadania, które spokojnie powinien zrobić ktoś z dorosłych, ktoś z jej grupy. Hmmm….. przyznam się, że troszkę mnie to na początku raziło i trapiło mnie odczucie, że twórcy nie mieli pomysłu na fabułę, wplatając w nią dziwne elementy, jak wejdź na drabinę i obejrzy teren, poszukaj jedzenie, przejdź tu, czy tam. Z czasem przyzwyczaiłam się do takiego traktowania Clem i przestało mi to przeszkadzać.



Cóż w tej odsłonie trzeba się przyzwyczaić do tego, że Clem to już nastolatka, a czas spędzony w tak bezwzględnej rzeczywistości odebrał jej dzieciństwo, więc nasza bohaterka nie mając wyjścia musi zachowywać się jak dorosła i taka właśnie w tej części gry jest Clem. Jest nad wyraz poważna, rozsądna, odważna i waleczna, bo żeby przetrwać, nie może być inna. Musimy się zatem przyzwyczaić do Clem biegającej z tasakiem, strzelającej i coraz bardziej bezwzględnej. Choć rzeczywistość ją zmieniła, zachowała ona delikatność dziecka i to coś, co pozwala wielu graczom bardzo się z nią zżyć, więc przygotujcie się, grając w tę grę na sporą dawkę emocji.



„The Walking Dead” słynie z doskonałych scenariuszy i z niezwykłego nacisku na emocjonalne angażowanie graczy, stawiając ich podczas zabawy przed wieloma wyborami moralnymi. Tak było w jedynce i tak też jest w drugim sezonie. Wybory, których dokonaliśmy w pierwszej części, jeśli oczywiście w nią graliśmy, zostaną importowane do sezonu drugiego mając na niego wpływ. Twórcy obiecywali także, że dodatek DLC do pierwszego sezonu, wybory w nim dokonane i w sumie sześć postaci, które w nim spotkaliśmy, pojawią się w drugiej odsłonie serii. Nie jest to do końca prawdą, bowiem większość z nich spotykamy tylko przelotnie i nie mają one wpływu na fabułę i tylko dwie z nich odgrywają w grze decydującą rolę.



Podobnie jak poprzednia gra, tak i ta została podzielona na pięć epizodów, w których podobnie jak w poprzedniej części zwiedzamy kolejne lokacje, rozmawiamy z napotkanymi postaciami, prowadzimy liczne, liczniejsze niż w poprzedniej grze dialogi i co jakiś czas zmagamy się z zadaniami zręcznościowymi polegającymi na odpowiednim naciskaniu klawiszy, tak jak to sugeruje gra. Zmianie nie uległa także oprawa graficzna, która wykonana jest w formie rysunkowego komiksu, choć jest nieco bardziej dokładna i powiedziałabym bardziej kolorowa i przejrzysta.



Gra została wydana w języku angielskim i podobnie jak w sezonie pierwszym, tak i w tym dubbing jest doskonały. Każdy aktor podkładający głos pod poszczególną postać wczuwa się w nią i w emocję, którą nią targają i to widać i słychać, przez co gra jest niezwykle wiarygodna i gra na naszych uczuciach wielokrotnie. Emocje, to chyba najmocniejsza strona tej pozycji. Ta część, podobnie jak poprzednia i dodatek otrzymała nieoficjalne spolszczenie, wykonane przez grupę Graj Po Polsku.



Podsumowując „The Walking Dead: sezon 2” kolejny raz rzuciło mnie emocjonalnie na kolana. Dokonałam kilku wyborów, nad którymi do tej pory się zastanawiam, czy aby na pewno było słuszne? Wczuwałam się w Clem, razem z nią przeżywając jej wzloty i upadki, cieszyłam ze spotkań i smuciłam pożegnaniami. Pozostaje mi czekać na kolejny sezon i liczyć, że będzie on równie dobry jak poprzednie dwa, a może nawet lepszy. Moja ocena 9/10.

Zalety:

- fabuła;
- wyraźnie zarysowane postacie;
- nacisk na emocje;
- doskonały dubbing;
- przyjemna dla oka grafika

Wady:

- traktowanie Clem jak chłopca na posyłki
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi  
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1