Przesunięty przez: Koniarek
2016-01-28, 15:28
Deponia 3 - recenzja
Autor Wiadomość
 agusia16 
Administrator


Informacje
Aktualnie gram w: Filary Ziemi
Pomogła: 9 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 26 Maj 2010
Posty: 3097
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2013-11-17, 14:43   Deponia 3 - recenzja

Wszelkie prawa do recenzji są moją własnością.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione.
agusia16


Deponia 3: Goodbye Deponia - recenzja

autor - agusia16


„Deponia 3: Goodbye Deponia”, to trzecia i ostatnia część przygód mieszkańca zaśmieconej planety, dwulicowego, pozbawionego skrupułów, czasami chamskiego Rufusa, za której powstanie odpowiedzialne jest, tak jak i w przypadku dwóch poprzednich części niemieckie studio Daedalic Entertainment. Ja natomiast, po przejściu gry odniosłam wrażenie, że koniec historii Rufusa i Goal, w tej serii, to początek innej gry lub nawet serii gier, bowiem jej zakończenie otwiera furtkę do powstanie kolejnego pokręconego scenariusza i kto wie, może tak się stanie.



Kolejny raz ratujemy nieszczęsną Deponią i równie pokrzywdzoną przez los i nie tylko Goal, ale tym razem przez większą część gry robimy to za pomocą trzech sklonowanych Rufusów. Fabuła jest pokręcona, wielowątkowa i zawiera mesę nawiązań do poprzednich jej części, więc osoby, które nie grały ani w jedną, ani w drugą odsłonę” Deponi”, mogą się w niej nieco gubić. Na swej drodze spotykamy wiele znanych z poprzednich części postaci, a sam Rufus wielokrotnie wspomina to co wydarzyło się w poprzedniej grze.



Czytając zapowiedzi dotyczące powstanie trójeczki, mogliśmy dowiedzieć się, że w tej finałowej odsłonie nasz bohater spuści z tonu i stanie się łagodniejszy, bardziej poukładany i zdecydowanie lepszy, taki prawie do rany przyłóż. Nie do końca tak jest. Jego charakter się nieco zmienił i samo to w grze przyznaje, ale i tak górę biorą cechy samoluba i pana i władcy, choć w tym wypadku pokazane są one moim skromnym zdaniem w formie dużo bardziej humorystycznej.



Poprzednie gry z serii, tak i ta, to klasyczna przygotówka point&click, obsługiwane w całości za pomocą myszy, prawym lub lewym jej klawiszem. Gra pozbawiona jest elementów zręcznościowych i czasówek. Z obsługą gry możemy, tak jak i w każdej z części , zapoznać się na jej początku, przechodząc samouczek, który w tym przypadku prowadzi była dziewczyna Rufusa, Toni. Jeśli nie chcemy brnąć przez dość przegadany tut urial, możemy go pominąć, klikając na ikonkę krzyżyka w prawym górnym rogu.



Nie tylko samoczek jest przegadany, ale i cała gra. Podczas rozgrywki prowadzimy masę dialogów, często nawiązujących do poprzednich części Deponi , oprócz tego, niejednokrotnie dialogi pełnią funkcję zagadek, bowiem odpowiednio wybierane opcje dialogowe doprowadzają do posunięcie fabuły do przodu. Oprócz tego, znajdziemy też szereg zagadek przedmiotowych, w których łączyć będziemy przedmioty czasami w sposób bardzo zaskakujący, ale logiczny. W grze znajdziemy też mnóstwo zadań typowo logicznych i muszę przyznać, że twórcy postarali się, by były one ciekawe i nieco inne niż w grach, w które dotąd zdarzyło mi się grać.



Tak jak w przypadku poprzednich części serii, tak i w tej każdą zagadkę można pominąć, naciskając klawisz spacji, ja jednak zachęcam wszystkich do walki z zagadkami , bo są naprawdę ciekawe. Brakowało mi tylko zapisów przed samą zagadką, tuż przed nią, szczególnie w przypadku zagadki z terminalami i kolorową podłogą. W większości przypadków grę można zapisywać w dowolnym momencie, a ilość slotów jest nieograniczona.



Graficznie pozycja nie uległa zmianie. Znów mamy do czynienia z rysunkową grafiką, niezwykle korową i szczegółową. W kwestii muzycznej też niewiele się zmieniło. Oprawa dźwiękowa trzyma wyrównany poziom. Kolejny raz przewija się znany osobom grającym w poprzednie przygody Rufusa motyw muzyczny, a kolejne rozdziały dzielone są przerywnikami muzycznymi, które wyśpiewuje ten sam osobnik. Gra w Polsce dostępna jest jedynie w wersji angielskiej.



Podsumowując zakończenie serii jest zakończeniem bez faktycznego końca, z sporą ilością ciekawych zagadek , mnóstwem logicznych zadań przedmiotowych ale czasami zbyt pokręconą fabułą, która dla osób nie grających w poprzednie odsłony serii może wydawać się nielogiczna. Moja ocena 8/10.

Zalety:

- grafika;
- zagadki;
- humor;
- możliwość działania trzema Rufusami;
- długość rozgrywki;
- oprawa dźwiękowa

Wady:

- zbyt przegadana;
- brak możliwości zapisu tuż przed zagadką;
- brak polskiej wersji językowej
- brak zakończenie finalizującego serię
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi  
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1